Zapraszamy do serwisu poświeconego Wielkanocy.
Tu znajdziesz wszystko na temat Wielkanocy,
   skąd się wzięła, jakie są zwyczaje, dekoracje, przepisy, życzenia.
                              w związku z nadchodzącymi świętami,
                              redakcja Serwisu życzy wszystkiego najlepszego!

Wielkanoc na Słowacji

Słowacja ze względu na bliskość Polski część tradycji ma wspólnych. Jednak są i takie które maja jednak swój specyficzny charakter. Oprócz zwyczajów religijnych na Słowacji zachowało się również mnóstwo zwyczajów ludowych których korzenie sięgają czasów przedchrześcijańskich

Wielkanoc na Słowacji zaczyna się w Zielony Czwartek, kiedy gospodynie muszą przed wschodem słońca doprowadzić wszystkie naczynia kuchenne do czystości. Ważne było też wysprzątanie mieszkania by w domu nie zagnieździły się szkodniki. Uważano że woda ma właściwości oczyszczające, dlatego też w Zielony Czwartek ludzie jak i zwierzęta gospodarskie obmywali się w potokach.

W Wielki Piątek nie wolno było pracować w polu.

Białą Sobotę dominuje gotowanie potraw sporzywanych w świąteczne dni, zwłaszcza z wieprzowiny, by cały rok byt tłusty i bogaty.

Wielkanocna Niedziela jest bardzo uroczysta. Do kościoła do poświęcenia przynosi się koszyki pełne jadła. W niedzielę po południu młodzi chłopcy przygotowują rózgi z witek wierzbowych.

Poniedziałek Wielkanocny jest na Słowacji dniem bicia rózgami, zwanych po słowacku "śibaćiek". Grupki chłopców odwiedzają domy, gdzie mieszkały dziewczęta na wydaniu, oblewają je wodą i biją sporządzonymi dzień wcześniej rózgami.

 

Niedziela to dzień nabożeństw. Tradycja święconego i związane z nią zwyczaje są wręcz identyczne jak w Polsce, w tym również święconka.

Lany poniedziałek, czyli oblievacka wyglądał trochę inaczej niż w Polsce. Dziewczyny wstawały wcześnie, aby być gotowymi, kiedy przyjdą pierwsi kupaci. Jeśli dziewczyna spała, można ją było oblać w łóżku.

(źródło i więcej informacji: artykuł w Panorama Kultur)

 

Więcej informacji w innych serwisach:
- http://turystyka.wp.pl/artykul.html...